Modele samochodów z silnikami elektrycznymi


Chociaż wydaje się, że samochody o napędzie elektrycznym dostępne dla zwykłego „zjadacza chleba” to odległa przyszłość już teraz istnieją na rynku modele tego typu aut. Jednym z pierwszych seryjnie produkowanych aut z napędem elektrycznym był produkowany przez małą firmę Tesla Roadster.  Samochód ten zadał kłam wszystkim przeciwnikom elektrycznej motoryzacji, którzy porównywali auta elektryczne do wózków golfowych. Tesla Roadster jest nowoczesnym, sportowym autem o designie przywodzącym na myśl Ferrari czy Maserati. Także jego osiągi (od 0 do 100 km/h poniżej 4 sekund i maksymalna prędkość 210 km/h) zawstydzały nie jeden „normalny” samochód. Jednak w związku z tym, że jest to auto typowo sportowe jego cena jest dość wysoka – wynosi 98 tysięcy dolarów.

Jeżeli jednak szukamy mniej rzucającego się w oczy (a co za tym idzie tańszego) auta, w zeszłym roku Chevrolet zaprezentował ich w pełni elektryczny model – Volt. Dzięki dodatkowemu silnikowi, który ładuje akumulatory jego zasięg wynosi aż 1030 kilometrów, a prędkość maksymalna to 190 km/h. General Motors (właściciel Chevroleta) planuje sprzedaż tego modelu, w ciągu pierwszego roku, na 60 tysięcy sztuk.

Oba przedstawione modele są o wiele tańsze w eksploatacji niż auta o silnikach spalinowych. Swoje modele o tym napędzie zaprezentowały też m. in. Mitsubishi, Opel czy Toyota. Auta tego typu stają sie coraz łatwiej dostępne, a co za tym idzie rośnie ich popularność


Tagi: ,

3 Opinie to “Modele samochodów z silnikami elektrycznymi”

  1. „Także jego osiągi (od 0 do 10 km/h poniżej 4 sekund i maksymalna prędkość 210 km/h) zawstydzały nie jeden “normalny” samochód.” Od 0 do 10 ? chyba do 100 km/h
    Poprawcie bo aż żal dupę ściska.

  2. Dzięki za uwagę 🙂 Już poprawione.

  3. Bardzo się cieszę że jest już taka technologia,tylko mnie nie będzie stać na zakup takiego modelu,ale to nie ważne,ważne że zaczyna to po naszym wielkim elektryku
    Tesli wprowadzone są jego wynalazki,ale potrzeba była aż 100lat,a przecież prawie zniszczona jest atmosfera,co bedzie dalej,znowu 100lat jej wyczyszczenie,albo śmierć.
    Bo już się spotkałem że u nas w Polsce w jakimś mieście nagle pojawiło się powietrze
    o przekroczonym gazie o 100%,trwało to około tygodnia,ludzie nie wychodzili z domów,tak samo może sie to zjawisko na calym świecie pojawiać z czasem,nawet nie wiemy kiedy i gdzie,jak trąby powietrzne,co nas czeka zimma 100-lecia,czy 50stopni w cieniu a wszystko bo wszystkim mało i mało i mało,a mieliźmy raj na ziemi,teraz po rozum,ale może być za późno i kropka z poważaniem Zdzisław Obara(Zbyszek158@onet.pl)

Skomentuj